Kiedy wracam zaczynam tęsknić. Tylko to nie jest tęsknota pojawiająca się tam. Ta tęsknota nasila się tutaj, kiedy wracam do domu. Kiedy tu wracam nie potrafię przestać o nim myśleć. Przecież nie można tęsknić za kimś, kogo się nigdy nie miało! Przecież tego nawet nie można nazwać tęsknotą!
Ej, Ty! Dlaczego śnisz mi się od tygodnia?! Ej, Ty! Po co śnisz mi się co noc w takich dziwnych sytuacjach?! Ej, Ty! Przecież nie pasujesz do tych wszystkich sennych sytuacji, więc co tam robisz?! Co się dzieje?! O co chodzi?! NIE ROZUMIEM!!!
Ile jeszcze minie czasu zanim udowodni sobie, to czego chce? Ile jeszcze minie czasu zanim zrozumie? Tylko, czy tutaj jest coś do rozumienia? Potrzebuje pomocy, potrzebuje rozmowy. Takiej rozmowy, podczas której poczuje pracę własnego mózgu, takiej w której będzie to "coś", czego tak usilnie szuka. Dlaczego zagryza zęby - nie wie. Mogłaby przecież powiedzieć wprost o co jej chodzi, bo może ktoś nie dostrzega tego, co ona. Mogłaby... jednak tego nie robi... Nie chce? Na coś czeka. Sama nie wie na co i na siebie się wścieka.
Zaufać. Tak... chciałaby, a czuje, że już nie będzie potrafić, że już jakby wykorzystała cały przeznaczony dla niej limit. Nawet nie potrafi tego wyjaśnić. Jedna osoba to wszystko rozumiała... jedna, z którą nie rozmawia... bo... czeka?! GŁUPIA!
Ile jeszcze minie czasu zanim udowodni sobie, to czego chce? Ile jeszcze minie czasu zanim zrozumie? Tylko, czy tutaj jest coś do rozumienia? Potrzebuje pomocy, potrzebuje rozmowy. Takiej rozmowy, podczas której poczuje pracę własnego mózgu, takiej w której będzie to "coś", czego tak usilnie szuka. Dlaczego zagryza zęby - nie wie. Mogłaby przecież powiedzieć wprost o co jej chodzi, bo może ktoś nie dostrzega tego, co ona. Mogłaby... jednak tego nie robi... Nie chce? Na coś czeka. Sama nie wie na co i na siebie się wścieka.
Zaufać. Tak... chciałaby, a czuje, że już nie będzie potrafić, że już jakby wykorzystała cały przeznaczony dla niej limit. Nawet nie potrafi tego wyjaśnić. Jedna osoba to wszystko rozumiała... jedna, z którą nie rozmawia... bo... czeka?! GŁUPIA!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz