wtorek, 29 grudnia 2009

Są rzeczy, o których się nie mówi. Tylko dlaczego są ludzie, którzy nie rozumieją, że o czymś nie chce się mówić, że coś chce się zostawić dla siebie, że samemu trzeba się z czymś zmierzyć, że samemu trzeba przełknąć ślinę? Dlaczego nie potrafią powiedzieć "rozumiem", że milczysz, dlaczego nie potrafią uszanować czyichś uczuć, dlaczego nie potrafią zwyczajnie być?
Może zbyt wiele razy się pomyliłam, może popełniłam zbyt wiele błędów. Miało być dobrze, a nie jest. Nie wiem, czy będzie...

"Pod niebem pełnym cudów"?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz