Umieram przed tym pierwszym egzaminem. Zasypiam już prawie na stojąco. Nie czuję, że się uczyłam i nie czuję, że cokolwiek wiem. Nie chcę polec na "pierwszym lepszym", a wszystko ku temu zmierza. Nie mam siły. Odczuwam takie zmęczenie, ale chyba w tym wypadku to zmęczenie niewiedzą;/. Umieram na zmęczenie, bo jeszcze nie na wielki stres mimo wszystko...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz