wtorek, 22 czerwca 2010

sobota, 19 czerwca 2010

nie mów nic

czwartek, 17 czerwca 2010

"Po happy endzie nie skończy się film"

"Jeszcze wierzę, że będę żyć wiecznie
Jeszcze wierzę, że będę żyć tak
Żeby w duszy pozostać dzieckiem
Nie zmarnować żadnego dnia"


Lubię ich, bo są i pozwalają być.
Rozmnożyli się.
A przez niektórych czuć więcej.
Miękniesz i pękasz.
Uciekasz, a oni do ciebie.
I wiesz, że jesteś.
I wiesz, że są.
I wiesz, że dobrze, że jesteś.
I wiesz, że dobrze, że są.

środa, 16 czerwca 2010

wczorajszy przypadek

raczej tak dobrze

"raczej myśl, że to dopiero początek:)"

paradoksy?
szkoda, że to końce...
a może wielkie początki?

poniedziałek, 7 czerwca 2010

jakoś i tak warto żyć

Fajna sprawa, kiedy ktoś do Ciebie dzwoni codziennie - gorzej, kiedy przestaje.






Z innych bajek:
"Zrobić dziecko jest łatwo. Wychować tak, żeby nazwało Cię tatą, to już inna bajka. 
możesz dopisać do tomiku :P"




środa, 2 czerwca 2010

się okazało...

Jeśli to był test na debilizm, to gorzej, że wynik jest pozytywny...

wtorek, 1 czerwca 2010

nie jest.

To nie jest ważne. Zapewne. Nie jest.

naprawmy

Czy oni są aż tak puści?
Co za ludzie...
NIEEEEEE!
Żałość ogarnia, oj ogarnia...
Będziemy dziś naprawiać świat... tylko... obiekt taki jakiś niekumaty się stał...
Żałość ogarnia, oj ogarnia...


Lewituję chyba już...zdecydowanie...


Dzieeeń doobry :D - szkoda, że tego nie da się zapisać, tak jak to rano usłyszałam... eh... najpiękniejsze powitanie pod słońcem, jakie przyszło mi słyszeć w moim cudownym życiu i człowiek z drzwi na przeciwko. Nie znam... Rewelacyjne poranne działanie na padanie;)