Czy oni są aż tak puści?
Co za ludzie...
NIEEEEEE!
Żałość ogarnia, oj ogarnia...
Będziemy dziś naprawiać świat... tylko... obiekt taki jakiś niekumaty się stał...
Żałość ogarnia, oj ogarnia...
Lewituję chyba już...zdecydowanie...
Dzieeeń doobry :D - szkoda, że tego nie da się zapisać, tak jak to rano usłyszałam... eh... najpiękniejsze powitanie pod słońcem, jakie przyszło mi słyszeć w moim cudownym życiu i człowiek z drzwi na przeciwko. Nie znam... Rewelacyjne poranne działanie na padanie;)
Żałość ogarnia, oj ogarnia...
Będziemy dziś naprawiać świat... tylko... obiekt taki jakiś niekumaty się stał...
Żałość ogarnia, oj ogarnia...
Lewituję chyba już...zdecydowanie...
Dzieeeń doobry :D - szkoda, że tego nie da się zapisać, tak jak to rano usłyszałam... eh... najpiękniejsze powitanie pod słońcem, jakie przyszło mi słyszeć w moim cudownym życiu i człowiek z drzwi na przeciwko. Nie znam... Rewelacyjne poranne działanie na padanie;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz