Moja skrzynka mailowa wygląda niebywale. Fascynuje mnie ta monotonność. Wpadam, jak śliwka w kompot i wcale nie jest mi z tym źle. Mimo obaw zanurzam się w słowach opisujących codzienność.Tak zwyczajnie, powoli. Jest tak...
Wiem, że nie chcę tracić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz