piątek, 23 grudnia 2011

new york.

przypadkowo jedna piosenka...
i tyle nocnych wspomnień...
tyle ciepła...
tyle obaw...
i tyle pewności...
myślę o tym, nie wiem po co... że tęsknię? nie wiem.
przecież nic.
przecież dobrze.
więc po co inaczej?!

chodzi o to. Ciary mam przez wszystko, co z nią związane i przez to, co sobie wtedy uświadomiłam.